Blog: Artykuły

Integracja Odruchów

2 września 2020
Bernadetta Lis

Odruchy

Odruch to automatyczna, stereotypowa reakcja ( odpowiedź) organizmu na bodziec. Bodźce mogą pochodzić ze świata zewnętrznego- bodźce dźwiękowe, dotykowe, świetlne, itp. Bodźcem może być też środowisko wewnętrzne na przykład zmiana stanu chemicznego krwi.

Odruchy stanowią ogólną zdolność organizmu do reagowania na bodźce sensoryczne i proprioceptywne, są też jednocześnie pewnym programem pierwotnych ruchów i działań danych nam od natury, które pozwolą przetrwać organizmowi w danych warunkach.

Odruchy bezwarunkowe

Dziecko rodzi się z całym kompleksem odruchów, które pozwolą mu przystosować się w naturalny sposób do środowiska, które będzie je otaczało poza łonem matki. Mówimy tu o odruchach bezwarunkowych.

Odruchy są niezbędne, aby dziecko mogło przeżyć pierwsze tygodnie i miesiące życia, są także neurofizjologiczną podstawą procesów rozwoju i uczenia się, wpływają na pracę naszego mózgu, na procesy myślowe i intelektualne.

Jedynym warunkiem ich pełnowartościowego funkcjonowania jest pojawienie się, rozwój i integracja w swoim czasie określonym przez przyrodę.

Z różnych powodów w wyniku urazów, stresów w życiu płodowym, w czasie porodu lub w pierwszych miesiącach życia odruchy mogą nie wykształcić się we właściwym czasie, nie rozwinąć, nie dojrzeć i nie zintegrować na poziomie neurosensomotorycznym w określonym czasie z ogólnym systemem ruchów.

Niezintegrowane odruchy kierują aktywność mózgu do tyłomózgowia, aktywizując strategię obronną, co w dłuższej perspektywie prowadzi do przeciążenia procesów nerwowych, nieprawidłowego napięcia mięśniowego, przeszkadza adekwatnej percepcji, kształtowaniu nawyków racjonalnego myślenia i posługiwania się wiedzą oraz wpływa na profil emocjonalny dziecka.

Wszystko to oczywiście jest ściśle związane z konkretnymi umiejętnościami szkolnymi, wpływa na koordynację mięsni motoryki małej i dużej, percepcję wzrokową, słuchową, pracę ekspresji emocjonalnej itp.

Odruchy a rozwój dziecka

Odruchy niemowlęce wraz z rozwojem dziecka nie zanikają, lecz wchodzą w skład wyższych struktur reagowania i ruchów ciała.

W dorosłym życiu odruchy mogą aktywizować się w stanach chorobowych układu nerwowego, w wyniku urazów lub w sytuacji stresu, na przykład odruch skrzyżowanego wyprostu nogi uaktywni się, gdy staniemy stopą na ostry kamień, wtedy przeciwna noga szybko zgina się a następnie prostuje, aby przenieść ciężar ciała z nogi uszkodzonej na nogę „zdrową” jednocześnie zabezpieczając równowagę ciała. Jeżeli odruch ten nie wykształcił się lub nie zintegrował, w opisanej sytuacji zostanie nieadekwatnie zaktywizowany schemat tego odruchu tzn. możemy nie wykonać poprawnej sekwencji ruchów, stracić równowagę i upaść.

Schemat odruchu spadochronowego (podparcia rąk) aktywizuje się, gdy na przykład potkniemy się i upadamy do przodu, wtedy automatycznie wyciągamy ręce, aby się podeprzeć.

W przypadku, gdy odruch ten zatrzymał się w swoim rozwoju lub został stłumiony, upadając nie zabezpieczymy właściwą reakcją rąk tułowia i głowy.

Integracja odruchów

Program neurosensomotorycznej integracji odruchów metodą dr Swietłany Masgutowej, znany pod tytułem „Masgutova Metod of Reflex Integration”skierowany jest zarówno do dzieci jak i dorosłych, w różnym stanie fizycznym i umysłowym i opiera się na diagnozie i korekcji schematów odruchów. Techniki pracy ze schematami odruchów w metodzie dr Masgutowej mają za zadanie aktywizację układu proprioceptywnego, przedsionkowego, taktylnego, słuchowo- wzrokowego w celu optymalizacji funkcjonowania i uczenia się. Skierowane są na dojrzewanie- torowanie dróg nerwowych i koordynację różnych schematów odruchów między sobą, co umożliwia rozwój naturalnych programów, w które wyposażeni jesteśmy genetycznie. Pozwala to usprawnić i ulepszyć funkcjonowanie niezależnie od wyzwania rozwojowego.

Techniki przewzorowania w tej metodzie są ćwiczeniami naturalnymi, nieinwazyjnymi i delikatnymi.

Metoda dr Masgutowej różni się od tradycyjnego pojęcia hamowania czy też wygaszania odruchów tym, że w tej koncepcji uważamy, iż powinniśmy rozwijać schematy odruchów i ułatwiać ich dojrzewanie oraz integrację z ruchami wyuczonymi, świadomymi i kontrolowanymi, gdyż odruchy to podstawa naturalnego uczenia się.

Wygaszanie i hamowanie odruchów stosowane w tradycyjnej rehabilitacji i psychologii może powodować negatywne kompensacje. Na przykład próba wygaszenia przetrwałego odruchu ssania, który był „niezaspokojony’ lub funkcjonował neurologicznie nieprawidłowo, może spowodować gryzienie kołnierzyka, obgryzanie paznokci lub inne ruchy i tiki nerwowe.

Odruchy niemowlęce pełnią funkcję ochronną i pomagają nam przetrwać w sytuacji stresowej.

Organizm w stresie reaguje cofając się do najbardziej aktywnej reakcji, jaką jest w stanie wywołać, dlatego musimy dbać o dojrzewanie i prawidłowe funkcjonowanie odruchów, aby reakcje obronne działały pozytywnie i adekwatnie do sytuacji.

Cel programu

Celem programu jest uruchomienie naturalnych, genetycznych programów, w które wyposażyła nas natura, mechanizmów samoregulacji oraz wsparcie rozwoju różnych umiejętności poznawczych i uczenia się.

Autor

mgr Bernadetta Lis

Ostatnie wpisy

Opis Profili Rozwojowych i metody diagnostyczne

Dlaczego tak ważne jest, aby monitorować rozwój dziecka przy pomocy profilu rozwojowego? 1. Ponieważ wg badań, przeprowadzonych w Polsce, szybka pomoc terapeutyczna udzielona dzieciom mającym trudności w jakiejkolwiek sferze rozwoju w 1 r.ż., pozwala aż 87% dzieci...

Kłopoty z matematyką – czy to na pewno brak zdolności?

Kłopoty z matematyką – czy to na pewno brak zdolności? Matematyka jest jednym z podstawowych przedmiotów w procesie nauczania i jednocześnie jej opanowanie sprawia bardzo wiele trudności uczniom na każdym szczeblu edukacji.Potrzeba przyswojenia matematyki jest...

Kryteria wyboru książek do czytania dzieciom

Kryteria wyboru książek do czytania dzieciom Czytanie jest pokarmem dla umysłu, podobnie jak jedzenie jest pokarmem dla ciała. Skoro dbamy o prawidłowy pokarm dla ciała, zadbajmy o prawidłowy dla umysłu. Początkowo nie jest ważne, co czytamy dziecku, ale jak to...