Blog: Artykuły

Co, jak i do kiedy czytać dziecku?

2 września 2020
Sylwii Przondo

Co, jak i do kiedy czytać dziecku?

W związku z ostatnim artykułem pojawiły się kolejne pytania: co, jak i do kiedy czytać dziecku?

Jak wychować czytelnika:

Czasami mówicie Państwo, że dziecko nie jest w stanie skupić się na czytaniu, często ucieka, bawi się, niszczy książki, używa ich nieadekwatnie lub po prostu ziewa z nudów. Przede wszystkim małe dziecko, które ma naturalną potrzebę ruchu, nie musi siedzieć nieruchomo. Niech zajmuje się ulubioną aktywnością, w momencie gdy rodzic mu czyta. Żeby zachęcić dziecko do słuchania, możecie Państwo wykorzystać pacynkę, która będzie „czytała” Waszym głosem. Możecie również wykorzystać jakiś przedmiot, o którym właśnie czytacie, np. samochodzik, misia itd. Warto również w czasie lektury zwracać się bezpośrednio do dziecka i kierować jego uwagę na czytane treści. Dlaczego? Ponieważ zdolność skupienia uwagi jest gwarantem sukcesu w nauce szkolnej lub pracy terapeutycznej, warto więc wypracować u dziecka nawyk czytania. W jaki sposób?

Po pierwsze- samemu czytając!

Małe dzieci nie uczą się przez instrukcję czy pouczanie, a poprzez naśladownictwo. Jeśli nie będzie widziało książki w ręku rodzica, nie będzie ona dla niego przedmiotem zainteresowania.

Po drugie- ograniczając czas spędzany przed telewizorem, komórką, tabletem, komputerem!

Dzieci, które spędzają czas na śledzeniu ruchomych obrazków, mają trudność ze skupieniem uwagi na czytanym tekście. W dodatku, nie identyfikują się z bohaterami literackimi, bowiem nie potrafią wyobrazić sobie danej postaci. Dlaczego? Dlatego, że obraz w TV nie wymaga wyobraźni, stąd też dzieci spędzające czas na oglądaniu bajek, mają ją słabo rozwiniętą.

Po trzecie- przygotowując dziecko do czytania!

To ważne zwłaszcza w przypadku dzieci z wyzwaniami rozwojowymi. Musimy bowiem zaobserwować, jakie dziecko ma zainteresowania, co lubi najczęściej robić i co wywołuje u dziecka pozytywne emocje. Wszystkie te obserwacje będą punktem wyjścia do doboru tematyki, sposobu, czasu czy miejsca czytania.

Po czwarte- pamiętając, że czytanie to przyjemność, a nie przymus!

Wszyscy wiemy, że żeby wykonywać wielokrotnie daną czynność, należy ją lubić. Czytanie nie powinno stać się tylko inwestycją w rozwój dzieci, ale przede wszystkim powinno być fantastyczną rozrywką dla całej rodziny.

Po piąte- rozwijajmy wiedzę, którą dziecko wyniosło z książek!

W jaki sposób? Poprzez zbieranie doświadczeń. Jeśli jesteście na etapie poznawania poprzez lekturę zwierzątek, pójdźcie do ZOO; jeśli wolicie czytać o koparkach, obejrzyjcie, jak pracują na budowie.

Po szóste- dostosujmy treść książeczek i ich wytrzymałość, do możliwości dziecka!

Zabawa książką jest elementem oswajania się z nią, dlatego pozwólmy dzieciom „eksplorować” książki. Są różne rodzaje książek. Wśród nich znajdziecie takie takie, które można gryźć, a nawet kąpać się z nimi, więc jeśli macie na to przestrzeń, nie bójcie się „bawić” książką z dziećmi.

Po siódme- książka musi być zawsze dostępna!

Najlepiej jeśli w domu książki dla dzieci są w zasięgu ich rączek. Gdy wychodzicie, wyjeżdżacie gdzieś, zawsze warto mieć książkę w torebce, plecaku dziecka, schowku w samochodzie.

Po ósme- uczymy dbania o książki!

Starsze dzieci, obeznane z książkami, uczymy szacunku do książki. Nauka ta nie oznacza karania za przypadkowe zniszczenie książki, ale powstrzymanie dziecka przed rozmyślnym niszczeniem książek.

Po dziewiąte- najważniejsze, by szybko zacząć!

Kiedy zacząć czytać dziecku? Według Mem Fox: „Najlepszym czasem, by zacząć głośne czytanie dziecku, to dzień jego narodzin. Miły rytm spokojnej opowieści na dobranoc, po całym zamieszaniu i wysiłku tego dnia będzie wytchnieniem dla rodziców i dla maleństwa, budując zarazem więź między nimi”. Dlaczego? Ponieważ badania dowodzą, że pierwsze dwa lata życia mają największe znaczenie dla rozwoju językowego i umysłowego dzieci, a sukces szkolny zależy od tego, ile słów słyszały one w tym okresie.
Początkowo czytamy, bawimy się książką, potem pokazujemy obrazki, opowiadamy, z czasem komentujemy, wydajemy śmieszne dźwięki, dopowiadamy końcówki historii.

Po dziesiąte- ważny jest sposób czytania!

W jaki sposób czytać małemu dziecku?
Entuzjastycznie! Wybierajmy książki, które dziecku sprawiają radość. Nie okazujmy zniecierpliwienia i znudzenia treścią. Często bywa, że jakaś książeczka staje się ulubioną i mimo że dziecko zna ją na pamięć, nadal chce jej słuchać w naszym wykonaniu. Nie pokazujmy dziecku naszego niezadowolenia i czytajmy mu daną książeczkę tyle razy, ile tylko zapragnie.
Interesująco! Starajmy się rozpalić w dziecku pozytywne emocje, poprzez urządzenie spektaklu jednego aktora (rodzic) dla jednego widza (którym jest nasz maluch). Bawmy się zatem głosem, tempem czytania, a treści, które chcemy podkreślić -zaakcentujmy w dodatkowy sposób!
Regularnie! Czytanie powinno być stałym punktem dnia, ważne by wypracować wspólny rytuał, najlepszą więc porą będzie czas wyciszenia przed snem.

Po jedenaste- wybierz miejsce!

Gdzie czytać dziecku? Możemy czytać wszędzie, ważne by było Wam wygodnie, a dziecko mogło oglądać tekst lub ilustrację.

Po dwunaste- przynajmniej 20 minut!

Ile czasu poświęcić na czytanie? Ile macie ochotę i dopóki obu stronom to sprawia przyjemność. Minimalny czas to 20 minut dziennie codziennie.

Po trzynaste- nie przestawaj!

Do kiedy czytać dziecku? Dopóki zechce nas słuchać! Bardzo często rodzice popełniają błąd, że w momencie, gdy dziecko nauczyło się czytać, przestają mu czytać. Tymczasem wg Jima Treleasase’a poziom języka rozumianego przez dzieci, gdy im czytamy, wyprzedza o 2-3 lata poziom języka, który są w stanie zrozumieć, gdy same czytają. Poziomy te zrównają się dopiero około 13 roku życia, dlatego czytajmy dzieciom przynajmniej do 12 roku życia, plus dwa trzy lata dłużej.

Po czternaste- zachęcajmy do czytania!

Starsze dzieci zachęcajmy do samodzielnego czytania, ale nie przez wymuszanie, straszenie czy przekupywanie. Absolutnie nie wysyłajmy dziecko z książką do pokoju- za karę. Pamiętajmy, by po zakończeniu regularnego głośnego czytania zadbać o czas poświęcony na wspólne rozmowy o książkach, ale nie tylko o nich.

Po piętnaste- zadbajmy, by dziecko miało, co czytać!

Pamiętajmy, że to co nam się wydaje, że będzie interesujące dla dziecka, niekoniecznie musi mu się spodobać. Zadbajmy więc, by w domu było jak najwięcej książek i czasopism. Warto też zapisać dziecko do biblioteki lub wybrać się z nim do księgarni i pomagać w wyborze literatury dostosowanej do jego możliwości i zainteresowań.

Bibliografia:

1. Bilbao A., Mózg dziecka. Przewodnik dla rodziców, wyd. Bukowy Las, Wrocław 2018
2. Gruszczyk-Kolczyńska E. red., Starsze przedszkolaki. Jak skutecznie je wychowywać i kształcić w przedszkolu i w domu, wyd. CEBP, Kraków 2016
3. Koźmińska I., Olszewska E., Wychowanie przez czytanie, wyd. Świat Książki, Warszawa 2016
4. Moor J., Śmiech, zabawa i nauka z dziećmi autystycznymi, wyd. mała litera i Wydawnictwo Cyklady, Warszawa 2006

Ostatnie wpisy

Opis Profili Rozwojowych i metody diagnostyczne

Dlaczego tak ważne jest, aby monitorować rozwój dziecka przy pomocy profilu rozwojowego? 1. Ponieważ wg badań, przeprowadzonych w Polsce, szybka pomoc terapeutyczna udzielona dzieciom mającym trudności w jakiejkolwiek sferze rozwoju w 1 r.ż., pozwala aż 87% dzieci...

Kłopoty z matematyką – czy to na pewno brak zdolności?

Kłopoty z matematyką – czy to na pewno brak zdolności? Matematyka jest jednym z podstawowych przedmiotów w procesie nauczania i jednocześnie jej opanowanie sprawia bardzo wiele trudności uczniom na każdym szczeblu edukacji.Potrzeba przyswojenia matematyki jest...

Kryteria wyboru książek do czytania dzieciom

Kryteria wyboru książek do czytania dzieciom Czytanie jest pokarmem dla umysłu, podobnie jak jedzenie jest pokarmem dla ciała. Skoro dbamy o prawidłowy pokarm dla ciała, zadbajmy o prawidłowy dla umysłu. Początkowo nie jest ważne, co czytamy dziecku, ale jak to...